Informacje



Jestem avatar Qbuss z miasta Tychy i nie lubię deszczu.
57297.50 km wszystkie kilometry
4297.14 km (7.50%) w terenie
87d 01h 58m czas na rowerze
26.78 km/h avg

Kategorie

Komunikacja miejska.138   Na góralu.496   Na szosie.586   Najciekawsze.7   Orbitrek.24   Serwis.23   Test.5   Towarzysko.5   Z rodzinką.3   Zawody.19  

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Znajomi

Moja stajnia

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Qbuss.bikestats.pl

Archiwum

Wpisy archiwalne w kategorii

Na szosie

Dystans całkowity:36326.07 km (w terenie 7.00 km; 0.02%)
Czas w ruchu:1185:52
Średnia prędkość:29.51 km/h
Maksymalna prędkość:78.04 km/h
Suma podjazdów:85708 m
Maks. tętno maksymalne:199 (100 %)
Maks. tętno średnie:189 (95 %)
Suma kalorii:406457 kcal
Liczba aktywności:586
Średnio na aktywność:61.99 km i 2h 06m
Więcej statystyk

Przemysłowe pętelki

Wtorek, 26 lutego 2013 | dodano:26.02.2013 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
31.41 km
0.00 km teren
01:20 h
23.56 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Poranny trening przed pracą. Dość chłodno, wilgotno. Brud, trochę śniegu na polach, przyroda wygląda jakby miała wielkiego kasa po zimie:)

Pętelki...

Niedziela, 17 lutego 2013 | dodano:17.02.2013 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
25.09 km
0.00 km teren
01:06 h
22.81 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
W sumie powinienem sobie zrobić dziś wolne od roweru, ale nie mogłem w domu wysiedzieć... spokojnym tempem po okolicy, bo trochę nogi mnie bolą po wczorajszym.

Przemysłowe pętelki

Sobota, 16 lutego 2013 | dodano:16.02.2013 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
32.39 km
0.00 km teren
01:20 h
24.29 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Nic ciekawego. Bezwietrznie, ale wilgotno. Sram już tą ścierwowatą pogodą.

Przemysłowe pętelki

Poniedziałek, 11 lutego 2013 | dodano:11.02.2013 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
25.28 km
0.00 km teren
01:08 h
22.31 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Dziś króciutko bo nawet nie planowałem pedałowania, trening zasadniczy odbyłem na siłowni. Aura jednak była na tyle łaskawa, że zdecydowałem się pojechać na 2 pętelki. Bardzo lekki mróz, ale bezwietrznie. Wyjechałem po 16, więc wracałem już po ciemku. Widać jednak, że dnia stopniowo przybywa.

Przemysłowe pętelki

Sobota, 9 lutego 2013 | dodano:09.02.2013 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
40.77 km
0.00 km teren
01:40 h
24.46 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Wczoraj wieczorem wyprostowałem nieco blat w centurionie, wyczyściłem rower, załatałem dętkę (okazało się, że zdechła mi pompka Beto, która wytrzymała 2 lata przy dość rzadkiej eksploatacji - tyle co poprzednia tej samej firmy, co za szajs. Dobrze, że mam drugą pompkę do szosy) i na trening.

A było tak przyjemnie, że jeżdżąc po samych terenach przemysłowych zrobiłem 40 km. Był bardzo lekki mróz, ale niemal bezwietrznie, samochodów niewiele. Oczywiście jeden buc musiał mnie obtrąbić i minąć na centymetry, żeby mi udowodnić... no właśnie co? Chciałem go zatrzymać i kulturalnie wyjaśnić, że jadę przepisowo, a on powinien był zachować bezpieczny odstęp, ale spieprzył, znaczy pojechał se dalej. No cóż, debil zawsze pozostanie debilem.

Przemysłowe pętelki

Środa, 6 lutego 2013 | dodano:06.02.2013 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
30.98 km
0.00 km teren
01:17 h
24.14 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Wcześniej urwałem się z roboty i, jako że było w miarę sucho, wyskoczyłem na trening na pętelkach. Dziś bezwietrznie, bardzo fajnie się jechało, leciutko na „młynkowych” przełożeniach. Miłe to urozmaicenie od orbitreka lub siłowni.

Już na powrocie, niecałe 3 km od domu zauważyłem, że ucieka mi powietrze z tyłu - musiałem przeciąć oponę na jakimś kamyku, których pełno teraz zalega na DDRach (po co w ogóle zjechałem z drogi...). Miałem łatki, ale nie chciało mi się zmieniać - za kilkanaście minut żona wracała z roboty tą samą drogą i mnie zabrała. Czułem się jak na Tour de France, nie ma to jak mieć własny wóz serwisowy:)

Witamy rok 2013

Wtorek, 1 stycznia 2013 | dodano:01.01.2013 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
51.08 km
0.00 km teren
01:47 h
28.64 km/h
49.50 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Dobra, koniec opierniczania się, czas zacząć nowy sezon.

Dziś samemu, bo koledzy jechali o 11, a mniej więcej o tej godzinie to ja dopiero wstałem. Do Bierunia Starego i później na 2 rundy. Wiało dokładnie tak samo mocno, jak przedwczoraj.

Na koniec roku

Niedziela, 30 grudnia 2012 | dodano:30.12.2012 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
45.71 km
0.00 km teren
01:38 h
27.99 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal

Nici z ustawki, ale pojechałem sam wczesnym popołudniem. Wiało bardzo mocno, ale na szczęście stale od południa, więc przeszkadzało tylko na kilku kilometrach.

Tym wpisem najprawdopodobniej żegnam rok 2012. Bardzo ciekawy sezon – pierwszy na szosie! Teraz wiem, czym to smakuje i liczę, że następny będzie jeszcze lepszy. Chcę wystartować z chłopakami w kilku maratonach, zobaczymy, czy praca mi pozwoli.
Po raz pierwszy też solidnie „przepracowuję” zimę na siłowni i jeżdżę na orbitreku, zobaczymy jakie będą efekty na wiosnę:)


Z Adamem

Sobota, 29 grudnia 2012 | dodano:29.12.2012 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
33.78 km
0.00 km teren
01:14 h
27.39 km/h
45.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal

Dziś dość zimno mimo pięknie świecącego słońca. Lekko poniżej zera, bo kałuże były pozamarzane. Było na szczęście na tyle sucho, że nie było ich wiele. Tempo „zimowe”, czyli bardzo spokojne. Jutro być może uda się zorganizować wypad w kilka osób, choć ma mocno wiać, więc w sumie nie wiem czy mi się zechce i czy nie pokręcę w domu na orbitreku.


Ustawka

Niedziela, 25 listopada 2012 | dodano:25.11.2012 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
78.60 km
0.00 km teren
02:40 h
29.47 km/h
45.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal

Wilamowice, dziś tylko 6 osób. Wcale tak wolno nie było, ale dałem radę.

Dziś jednak w takiej trasie z mostkiem 90 mm było znacznie wygodniej niż z moim 110 mm. Podniosłem nieco siodełko, taka konfiguracja okazała się znacznie wygodniejsza. Czeka mnie więc nowy wydatek: mostek (jechałem z pożyczonym) + nowa opona na tył, bo ta ma ponad 5000 km i jest potwornie posiekana żwirkiem, którego nasi drogowcy używają m.in. do łatania dróg.