Informacje



Jestem avatar Qbuss z miasta Tychy i nie lubię deszczu.
57297.50 km wszystkie kilometry
4297.14 km (7.50%) w terenie
87d 01h 58m czas na rowerze
26.78 km/h avg

Kategorie

Komunikacja miejska.138   Na góralu.496   Na szosie.586   Najciekawsze.7   Orbitrek.24   Serwis.23   Test.5   Towarzysko.5   Z rodzinką.3   Zawody.19  

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Znajomi

Moja stajnia

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Qbuss.bikestats.pl

Archiwum

Śnieżny puch

Wtorek, 16 marca 2010 | dodano:16.03.2010 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
11.03 km
7.50 km teren
00:45 h
14.71 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Trening przed pracą:) Wprawdzie dystans dość nikczemny, ale całą noc padało, a w lasach naprawdę ciężko się jeździ... dobrze tyle, że śnieg jest świeży i nie ma syfu, a i człowiek bardziej się męczy, dzięki czemu trening jest skuteczniejszy:)

Zamieć

Poniedziałek, 15 marca 2010 | dodano:15.03.2010 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
11.01 km
4.00 km teren
00:42 h
15.73 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Wyjechałem bez celu, sprawdzić jak spisuje się spinka Connexa:D Zaczął padać śnieg, ale nie przejąłem się tym zbytnio. Chciałem zobaczyć jak jest w lasach, ale błoto takie, że szkoda wjeżdżać. Zawróciłem więc i przy wyjeździe z lasu dopadła mnie taka zamieć że nic mi nie pozostało tylko spieprzać grzecznie do domku. No nic, ponoć ma się ocieplić...

po lesie

Niedziela, 7 marca 2010 | dodano:12.03.2010 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
19.55 km
12.50 km teren
01:00 h
19.55 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Trochę po lesie. Efekt - cały rower w błocie :)

Łysina

Wtorek, 2 marca 2010 | dodano:03.03.2010 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
29.61 km
1.00 km teren
01:20 h
22.21 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Po pracy, pomimo kiepskiej pogody. Przynajmniej było sucho na drogach. W las się nie pchałem, bo dopiero co umyłem rower – a nie mam ochoty na powtórkę póki co:P

Rezerwat „Babczyna Dolina”

Sobota, 6 lutego 2010 | dodano:06.02.2010 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
26.96 km
21.50 km teren
01:28 h
18.38 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Kobiór, rezerwat „Babczyna Dolina”, dojazd do Kobióra przez lasy wokół Paprocan i trasę łączącą Beskidzką z Bielską. Dziś idealna pogoda – nieco zimniej, ok -3 st. C, śnieg w większości przypadków ubity i zachęca do szybszej jazdy. Jadąc szybciej można jednak nieźle się naciąć, o czym przekonałem się sunąc kilka metrów po śniegu. Bez rowera.

Zimy ciąg dalszy

Piątek, 5 lutego 2010 | dodano:06.02.2010 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
21.59 km
17.00 km teren
01:14 h
17.51 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Standardowa „zimowa” trasa - przez park paprocański do leśniczówki w lesie koło Świerczyńca i powrót. Pogoda dobra do jazdy: 0 - 2 st. C, to nawet za ciepło bo śnieg się topi i robi się plucha. Zimowe słonko potrafi jednak całkiem nieźle grzać...



W stronę słońca © Qbuss



Leśniczówka © Qbuss

Zimy ciąg dalszy

Niedziela, 31 stycznia 2010 | dodano:31.01.2010 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
25.89 km
14.70 km teren
01:31 h
17.07 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Temperatura idealna - ok -5 st. C. Dziś jeżdżę w okolicy Kobióra. Wjeżdżam w nierozjeżdżoną trasę „stara piła”, przy którymś z kolei wjeździe w zaspę wywracam się tak niefortunnie, że łamię tylny błotnik - w sumie nie wiem jakim cudem, przecież rower ląduje w śniegu. Pech to pech.

When the Hell freezes over

Niedziela, 24 stycznia 2010 | dodano:24.01.2010 | linkuj | komentarze(3)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
15.22 km
11.50 km teren
00:54 h
16.91 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Nie dajcie się zwieźć temu słonku, które ładnie przyświeca za oknem. Jest zimno. Cholernie zimno. Maiełm w planach Łysinę, ale z powodu mrozu rzędu -14 stopni (gdy się jedzie jest znacznie zimniej) nie dałem rady - potwornie marzną mi stopy i palce u rąk. Dojechałem do krzyża w lesie za Cielmicami i tyle. Ale za to zrobiłem kilka zdjęć.


Jezioro paprocańskie - nieczynne do odwołania

Jezioro Paprocańskie zimą © Qbuss



Las zimą

Zimowy las © Qbuss



Zimowe niebo © Qbuss



Biały krzyż © Qbuss



Kaczkom wypizg nie przeszkadza.

Kaczki © Qbuss

Po mieście

Sobota, 23 stycznia 2010 | dodano:23.01.2010 | linkuj | komentarze(1)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
14.58 km
3.50 km teren
00:48 h
18.22 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Dziś króciótko, odebrać pożyczony aparat fotograficzny, później chwilkę przez las - chciałem zrobić kilka fotek, ale okazało się że bateria jest wyładowana. Poza tym „test” nowego przedniego błotnika. BTW - strasznie pizgało.

Zimowego śmigania ciąg dalszy

Niedziela, 17 stycznia 2010 | dodano:17.01.2010 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
21.10 km
19.00 km teren
01:14 h
17.11 km/h
0.00 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Dziś pogoda była piękna, taka jaką lubię – mróz i słońce, szkoda że żona pożyczyła aparat... Wypad w las w okolicy Świerczyńca i przejazd przez park paprocański.
Dziś już była gleba na lodzie:-)