Informacje



Jestem avatar Qbuss z miasta Tychy i nie lubię deszczu.
57297.50 km wszystkie kilometry
4297.14 km (7.50%) w terenie
87d 01h 58m czas na rowerze
26.78 km/h avg

Kategorie

Komunikacja miejska.138   Na góralu.496   Na szosie.586   Najciekawsze.7   Orbitrek.24   Serwis.23   Test.5   Towarzysko.5   Z rodzinką.3   Zawody.19  

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Znajomi

Moja stajnia

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Qbuss.bikestats.pl

Archiwum

Żar z Przeciszowa

Niedziela, 10 sierpnia 2014 | dodano:10.08.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
121.05 km
0.00 km teren
04:01 h
30.14 km/h
59.88 vmax
*C
182 HR max( 91%)
150 HR avg( 75%)
m 2388 kcal
Dziś z Przeciszowa. Nie miałem konkretnych planów, wiedziałem tylko, że chcę zrobić jakiś solidny podjazd, a resztę przejechać raczej  wytrzymałościowo. Już w Przeciszowie podpiął się pode mnie kolarz z Oświęcimia i razem przejechaliśmy do Zasola. Później odjechałem do Wilamowic, przejechałem „Kozy duże” wstecz i zdecydowałem podjechać Żar. Pod Żarem miła niespodzianka - spotkałem kilku Feniksów:) Podjazd poszedł szybko, ale upał męczył. Już ze szczytu widzę burzowe chmury, czasem słychać grzmot. Nie tracę czasu, zjazd, krótki postój na zakupy na dole i ucieczka przed burzą. Błyska się całkiem niedaleko, więc cisnę mocniej i najkrótszą drogą wracam. Ostatecznie udało mi się nie zmoknąć.


http://www.bikemap.net/route/2747500


Już po powrocie rozkręcenie korby ujawniło denerwujące „chrupanie”, które od jakiegoś czasu mnie wkurzało - otóż pękła oś korby. Nie tyle nawet pękła, co po prostu odpadł jej sport kawałek od strony lewego ramienia i hałasował przy obrocie. To się nazywa mieć moc w nogach. No i niestety raczej nie obejdzie się bez wymiany. Kurna, akurat teraz.

Brzeszcze

Piątek, 8 sierpnia 2014 | dodano:09.08.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
55.29 km
0.00 km teren
01:41 h
32.85 km/h
51.38 vmax
*C
176 HR max( 88%)
150 HR avg( 75%)
m 1007 kcal
Brzeszcze. Po wymianie ślizgu linki przerzutki, regulacji i smarowaniu cały napęd działa tak gładko jak chyba nigdy. Sama przyjemność:)

Podwieczorek

Czwartek, 7 sierpnia 2014 | dodano:08.08.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
40.62 km
5.00 km teren
01:39 h
24.62 km/h
37.00 vmax
*C
158 HR max( 79%)
124 HR avg( 62%)
m kcal
Regeneracyjnie, dla odmiany Centurionem. Żwaków, Paprocany, Bieruń Stary.

Kostuchna, Wesoła

Wtorek, 5 sierpnia 2014 | dodano:05.08.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
51.34 km
0.00 km teren
01:38 h
31.43 km/h
56.60 vmax
*C
184 HR max( 92%)
151 HR avg( 75%)
m 991 kcal
Między pracą a pracą. Miało być trochę ostrzej, a jakoś ciężko mi było się zmusić do większego wysiłku. Wybrałem więc nieco pagórkowaty teren. Gdy wracałem od Wesołej dogonił mnie jakiś kolarz i tak ciągnąłem go, a że ambicja nie pozwalała odpuścić to prawie cały czas, aż do podjazdu w Kostuchnie, miałem powyżej 40 km/h. Nic tak nie motywuje jak współzawodnictwo! A potem spokojniej, trochę pogadaliśmy. Okazało się, że trenował do triathlonu, cholera mocny był.


Chyba odpuszczę sobie jednak te tereny, asfalt coraz gorszy, przed Wesołą wpieprzyłem się w jakiś zapadnięty fragment jezdni (jebana kopalnia), na szczęście nic się nie stało.

Podwieczorek

Poniedziałek, 4 sierpnia 2014 | dodano:04.08.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
32.68 km
2.00 km teren
01:25 h
23.07 km/h
35.30 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Po zmroku Centurionem do Bierunia Starego. Mokro po dzisiejszej burzy, zresztą już od dłuższego czasu co dzień mamy burze. Przyjemnie, chłodno i rześko.

Ustawka

Niedziela, 3 sierpnia 2014 | dodano:04.08.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
107.15 km
0.00 km teren
03:24 h
31.51 km/h
55.82 vmax
*C
175 HR max( 87%)
146 HR avg( 73%)
m 1976 kcal
Ustawka w kilka osób, reszta na urlopach. Pojechaliśmy gdzieś pod Czechowice, wyjechaliśmy w Bielsku, stamtąd na Wilamowice i standardowo przez Jedlinę do domu. Ja dokręciłem jeszcze trochę km, by mieć ponad 100. Chciałem machnąć więcej niż ostatecznie zrobiłem, aż do momentu, kiedy zatrzymałem się pod sklepem w Bieruniu, by kupić picie - wtedy poczułem jak bardzo jest gorąco.


Ładny, długi trening wytrzymałości wyszedł, tak miało być, chociaż momentami trochę za wysoko. Tak to jest w grupie, ciężko jechać dokładnie w takiej strefie jak się chce. Mimo wszystko bardzo udany trening.

Górka Doktora

Piątek, 1 sierpnia 2014 | dodano:02.08.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
65.20 km
0.00 km teren
02:09 h
30.33 km/h
59.50 vmax
*C
168 HR max( 84%)
144 HR avg( 72%)
m 1214 kcal
Aż dziw, że nie padało. Duchota, aż ciężko się oddycha.

Lasy dla odmiany

Środa, 30 lipca 2014 | dodano:31.07.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
69.81 km
13.00 km teren
02:48 h
24.93 km/h
46.50 vmax
*C
165 HR max( 82%)
134 HR avg( 67%)
m kcal
Dla odmiany na góralu, choć szosówkę udało się doprowadzić do porządku (czeka mnie i tak wymiana ślizgu linki pod ramą, bo kupiłem za krótki). Na 2 tury: wpierw Wyry, Żwaków, Cielmice, po południu do Bierunia Starego. W Bieruniu złapała mnie króciutka ulewa, gdy stałem na przejeździe kolejowym, a niecałe 200 m za przejazdem było już sucho. A ja moknąc czekałem, aż przetoczy się towarowy do Fiata.

Runda Wola

Wtorek, 29 lipca 2014 | dodano:29.07.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
51.24 km
0.00 km teren
01:41 h
30.44 km/h
0.00 vmax
*C
171 HR max( 85%)
143 HR avg( 71%)
m 947 kcal
Rundka na Wolę, tempo spokojne. Nie umiem „dogadać się” z przednią przerzutką, jutro Focus chyba pójdzie na serwis. Może i dobrze, pojeżdżę trochę Centurionem po lasach:)

Ustawka

Niedziela, 27 lipca 2014 | dodano:29.07.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
119.40 km
0.00 km teren
03:55 h
30.49 km/h
66.64 vmax
*C
180 HR max( 90%)
133 HR avg( 66%)
m 1980 kcal
Ustawka wg poniższej mapki, z tą różnicą, że jeszcze zahaczyłem o Wolę, więc wyszło kilka km więcej. Wreszcie udało mi się zapamiętać i narysować tę trasę:)


http://www.bikemap.net/route/2724839