Informacje



Jestem avatar Qbuss z miasta Tychy i nie lubię deszczu.
57297.50 km wszystkie kilometry
4297.14 km (7.50%) w terenie
87d 01h 58m czas na rowerze
26.78 km/h avg

Kategorie

Komunikacja miejska.138   Na góralu.496   Na szosie.586   Najciekawsze.7   Orbitrek.24   Serwis.23   Test.5   Towarzysko.5   Z rodzinką.3   Zawody.19  

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Znajomi

Moja stajnia

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Qbuss.bikestats.pl

Archiwum

Ustawka – Osiek

Sobota, 15 lutego 2014 | dodano:15.02.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
86.13 km
0.00 km teren
03:06 h
27.78 km/h
55.40 vmax
*C
187 HR max( 93%)
135 HR avg( 67%)
m kcal
Co tu pisać, dziś Osiek. Nigdy w lutym nie jeździłem takich dystansów, bo z reguły było biało. Ani nigdy nie porywaliśmy się na osieckie hopki w tym czasie. W tym roku inaczej, ale trzeba wykorzystać brak zimy:)


http://www.bikemap.net/route/2367567

Wyry + pościg

Piątek, 14 lutego 2014 | dodano:14.02.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
39.51 km
2.00 km teren
01:40 h
23.71 km/h
44.90 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Dziś dla odmiany Wyry. Wiało od Niemiec jak jasna cholera.


Gdy miałem jakieś 2 km od domu na lokalnej, wąskiej drodze babka jakaś wyjechała mi Accordem na czołówkę, bo wyprzedzała „elkę” i pewnie myślała, że zdąży. Jechałem Centurionem, więc zjechałem z drogi, ale na szosówce mógłbym się wyglebić. Z deczka się wkurzyłem i zacząłem ją gonić. Doszedłem po jakimś kilometrze, zapukałem w szybę i kulturalnie poprosiłem, żeby bardziej uważała – zasadniczo rzucanie przekleństwami nie pomaga. Przeprosiła w końcu. Nawet ładna była.


W sumie nie było mi to na rękę, bo miałem dziś lekko jechać, a przez ten moment grzałem 45 km/h, a pulsometr, gdybym go założył, wskazałby pewnie co najmniej 190 bpm. Ale miło wiedzieć, że w razie potrzeby mam czym depnąć. Przyda się na czasówce w Orzeszu :)

Bieruń

Wtorek, 11 lutego 2014 | dodano:11.02.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
33.62 km
0.00 km teren
01:22 h
24.60 km/h
41.60 vmax
*C
169 HR max( 84%)
139 HR avg( 69%)
m kcal
Nic ciekawego, trochę za krótko, ale czasu na więcej nie było :( Ciepło i mokro.

Rozjazd na MTB

Niedziela, 9 lutego 2014 | dodano:09.02.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
28.77 km
2.00 km teren
01:14 h
23.33 km/h
36.10 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Paprocany, Cielmice, Bieruń Stary i powrót tą samą drogą.

Pogoda nadal ładna, więc wygospodarowałem około godzinki na rozjazd. Gdy wyjeżdżałem z pól w Cielmicach wjechałem prosto... na grupę szosowców z Adamem i Markiem na czele. Widać chłopaki nie próżnują.

Ustawka

Sobota, 8 lutego 2014 | dodano:08.02.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
88.88 km
0.00 km teren
03:10 h
28.07 km/h
51.60 vmax
*C
180 HR max( 90%)
143 HR avg( 71%)
m kcal

Porządny trening, trasa „Kozy małe”, czyli Wilamowice, Pisarzowice, Hecznarowice, powrót do Wilamowic i do domu przez Skidzin, Wilczkowice, Jedlinę.

8 ludzi, tempo dość solidne, a miałem na tyle rozumu żeby w porę odpuścić i nie gonić trójki, która uciekła w drodze powrotnej. To nie wyścig, tylko trening i to wytrzymałościowy. Dzięki temu jechałem w swoich strefach i tak ma być. Przed Jedliną poczekałem jeszcze na Adamów, którzy jechali ze 2 minuty za mną i razem już pojechaliśmy rozjazdowo do domu.

Generalnie jestem zadowolony.


Spokojnie

Środa, 5 lutego 2014 | dodano:05.02.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
39.41 km
0.00 km teren
01:33 h
25.43 km/h
41.00 vmax
*C
174 HR max( 87%)
134 HR avg( 67%)
m kcal

Dziś w planach krótko i spokojnie, w zasadzie po wczorajszym pakowaniu żeliwa miałbym dzień wolny, ale pogoda mnie wyciągnęła na zewnątrz - rzadko w lutym 11 stopni na plusie się widuje:)

Tylko do Jedliny przez Bieruń Stary i z powrotem przez Bojszowy, ale tak się złożyło, że w Jedlinie spotkałem kolegów, którzy wracali z Wilamowic i pojechałem z nimi już do Tychów. Opierdalali się okrutnie, ale w sumie wpisało się to w mój plan jazdy regeneracyjnej, bo jednak sam jechałbym trochę mocniej. I tak z godzinnej przejażdżki zrobiło się 1,5 godziny.


Runda Wola

Poniedziałek, 3 lutego 2014 | dodano:03.02.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na szosie
  dziś wykręciłem:
55.40 km
0.00 km teren
02:04 h
26.81 km/h
41.00 vmax
*C
168 HR max( 84%)
144 HR avg( 72%)
m kcal
Wola przez Jedlinę, trening wytrzymałościowy. W miarę sucho, więc na szosie. Miejscami w cieniu jednak było trochę lodu, a tony piachu na bocznych drogach skutecznie zniechęcały do sprawdzania przyczepności opon. Ale wreszcie udało się pojeździć 2 godzinki.

Ustawka

Sobota, 1 lutego 2014 | dodano:01.02.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu
  dziś wykręciłem:
74.29 km
0.00 km teren
02:49 h
26.38 km/h
44.50 vmax
*C
187 HR max( 93%)
147 HR avg( 73%)
m kcal

Chyba można to uznać za ustawkę, chociaż dziś sobota, a ja jechałem na MTB. Sporo luda było. Wpierw miała być przejażdżka 40-50 km, ostatecznie wyszło 70. Miejscami trochę za mocno, ale tylko chwilowo. Sam fakt, że na ciężkim Centurionie dotrzymywałem tempa szosowcom i potrafiłem ich dogonić w razie potrzeby świadczy, że regularne treningi na siłce przynoszą rezultaty. A Centurion z nowym napędem jeździ aż chce się cisnąć:)

Do 62. km średnia prędkość wynosiła 27,5 km/h, jednak czułem już nogi (wczoraj trochę przypakowałem żeliwo i w zasadzie dziś miał być luźniejszy dzień) i zafundowałem sobie jeszcze samotny 10 km rozjazd przy niskim tętnie.

Bezwietrznie i ciepło.

Orbitrek

Czwartek, 30 stycznia 2014 | dodano:30.01.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Orbitrek
  dziś wykręciłem:
0.00 km
0.00 km teren
01:10 h
0.00 km/h
0.00 vmax
*C
162 HR max( 81%)
146 HR avg( 73%)
m kcal
60 min + 10 min. Nawet znośnie dziś było.

Przejazd serwisowy

Czwartek, 30 stycznia 2014 | dodano:30.01.2014 | linkuj | komentarze(0)
Kategoria Na góralu, Serwis
  dziś wykręciłem:
6.47 km
0.00 km teren
00:19 h
20.43 km/h
33.20 vmax
*C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal

Sprawdzenie działania Centuriona po operacji. 

Centurion otrzymał:

- nowy suport, 

- nową korbę FC-M430 44x32x22

- nową kasetę HG51 11-32T

- nowy łańcuch HG40

zatem kompletny nowy napęd, który pięknie błyszczy i aż szkoda go brudzić. Rowej jeździ jak nowy:) Ale dziś za zimno na dłuższy test było.